sobota, 20 września 2014

Wrzesień czy sierpień?

Witajcie Kochani!

Przychodzę do Was z wrześniowym postem, który tak naprawdę przynosi sierpniowe wspomnienia.  Podczas pobytu mojej rodziny w Warszawie, wybraliśmy się z nią na spacer do Łazienek, które są tłem dzisiejszej notki.

A co u mnie? Wrzesień oznacza tylko jedno-harówę w szkole! No, ale co, poddawać się nie można, bo chcę jak najlepiej wypaść kończąc gimnazjum i pisząc egzamin. Pożyjemy, zobaczymy, ale też popracujemy! ;)
























//sweater Mango, trousers H&M, shoes Converse, watch Parfois//

5 komentarzy:

  1. bardzo ładne miejsce:)cudnie wyglądasz!


    pozdrawiam
    http://velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny zegarek!
    http://czarnykleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń